Wyścig Strade Bianche to dla każdego kolarza spełnienie marzeń. Legendarne szutry wokół Sieny, mordercze podjazdy i niepowtarzalny klimat Italii przyciągnęły w tym roku grupę naszych policjantów-kolarzy. Niestety, sportowa rywalizacja dla jednego z nich – naszego zasłużonego kolegi Pawła – zakończyła się dramatycznym wypadkiem i skomplikowaną operacją. Wtedy do akcji wkroczyła „międzynarodowa rodzina” IPA.
Paweł, postać doskonale znana w strukturach IPA Sekcja Polska, wielokrotnie angażował się w budowanie prestiżu naszego stowarzyszenia. Tym razem to on potrzebował wsparcia, gdy podczas pokonywania trudnych technicznie odcinków „Białych Dróg” uległ poważnemu wypadkowi. Choć na wyścigu był w gronie swoich kolegów z IPA, którzy natychmiast udzielili mu pierwszej pomocy, sytuacja wymagała hospitalizacji i interwencji chirurgicznej w Sienie.
„Servo per Amikeco” – to coś więcej niż hasło


Wiadomość o wypadku błyskawicznie dotarła do lokalnych struktur stowarzyszenia we Włoszech. Reakcja kolegów z 7ª Delegazione Toscana oraz IPA Siena była natychmiastowa i wzruszająca.
Dzięki osobistemu zaangażowaniu Salvatore Del Giglio oraz Orazio Ananii, Paweł od pierwszych chwil po wyjściu z bloku operacyjnego poczuł, że nie jest w obcym kraju sam. Włoska gościnność i braterska solidarność sprawiły, że szpitalna sala w Sienie stała się miejscem pełnym polsko-włoskiej przyjaźni.
„Wiedzieliśmy, że IPA jest silna, ale to, co spotkało Pawła ze strony włoskich kolegów, przerosło nasze oczekiwania. Mimo bariery językowej i dzielących nas kilometrów, poczuliśmy jedność, która jest fundamentem naszej organizacji” – relacjonują koledzy Pawła, którzy towarzyszyli mu w Toskanii.
Uśmiech, który pokonuje ból
Na zdjęciach przesyłanych z Włoch widzimy Pawła, który mimo opatrunków i trudnej rekonwalescencji, promienieje radością. To najlepszy dowód na to, że obecność przyjaciół z IPA Italia była dla niego najlepszą terapią.
GRAZIE MILLE, IPA TOSCANA! GRAZIE MILLE, IPA SIENA!
Pawłowi życzymy szybkiego powrotu do kraju i pełnej sprawności. Twoja pasja i hart ducha, które zaprowadziły Cię na start Strade Bianche, z pewnością pomogą Ci szybko wrócić do służby i na rowerowe szlaki. Czekamy na Ciebie podczas #IPAGAMES2026!
Tekst: Jan N. Wieruszewski
Foto: Archiwum uczestników wyprawy / IPA Italia










