Region IPA – Szczecin na górskich szlakach Dolnego Śląska

49

Za nami kolejna wycieczka członków stowarzyszenia IPA Region Szczecin oraz jego sympatyków. Tym razem w dniach 20 – 23 kwietnia 2023 r. (14 osób) odwiedziliśmy malownicze tereny województwa dolnośląskiego. Miejscem docelowym było miasto Kłodzko, ale w bogatym programie wyjazdu znalazły się również inne atrakcyjne miejsca. Bliska odległość Czech pozwoliła na zwiedzanie również części i tego regionu. Wycieczka na długo pozostanie w naszej pamięci, jako wyprawa pełna miłych wrażeń, podczas której w doborowym towarzystwie zwiedziliśmy nie tylko malownicze miejsca górskich terenów, ale mieliśmy możliwość min. w Osówku zobaczyć i zapoznać się z „ kawałkiem” historii naszego kraju.

Podobnie jak słoneczna pogoda dopisywały nam podczas całej wyprawy świetne humory i przyjazna atmosfera. Pomimo wielu kilometrów, które przyszło nam pokonać, aby dotrzeć do celu był to wyjazd z mnóstwem atrakcji, które zaprowadziły nas do jakże ciekawych miejsc. Nie ma co ukrywać, że wycieczka na długo pozostanie w naszej pamięci, poznanych ludzi i odwiedzonych miejsc po prostu nie sposób zapomnieć.

W dniu 20 kwietnia 2023r. o godz. 14 :30 ruszyliśmy ze Szczecina w kierunku Kłodzka. Blisko 6 h podróż busem upłynęła nam niezwykle szybko, przeplatana rozmowami i żartami. Późnym wieczorem dotarliśmy do siedziby Ośrodka Szkoleniowego Straży Granicznej, gdzie byliśmy zakwaterowani podczas całego pobytu.

Następnego dnia czekała na nas pierwsza z zaplanowanych atrakcji – wyjazd pod Śnieżnik. Po dotarciu busem na parking, już pieszo ruszyliśmy zdobywać najwyższy szczyt masywu w polskich Sudetach Wschodnich.

Śnieżnik ma wysokość 1423 m n.p.m. i jest to najwyższy szczyt Masywu Śnieżnika. W całych Sudetach jest 17. szczytem co do wysokości. Jest to jedyna góra w Masywie Śnieżnika, która wystaje ponad granicę lasu. Śnieżnik należy do Korony Gór Polski.

Kilkugodzinna droga była wyczerpująca, a piesze szlaki dość wymagające, jednak po gorącym posiłku serwowanym w schronisku „ Szwajcarka” wróciły siły i z zapałem ruszyliśmy zdobywać sam ośnieżony szczyt. Wspinając się na górę podziwialiśmy rezerwat przyrody i rzeźbę słonia – symbol Śnieżnika. Kiedy dotarliśmy do celu trud wędrówki zrekompensowały nam nieziemskie widoki, które rozpościerały się z tarasu otwartej kilka miesięcy temu wieży widokowej. Tak, było warto – każdy z nas miał satysfakcję wypisaną na twarzach. Po powrocie na parking ruszyliśmy busem w kierunku naszej bazy noclegowej.

Kolejny dzień wycieczki rozpoczął się zwiedzaniem urokliwego Kłodzka i jego zabytków, a w godzinach popołudniowych ruszyliśmy do Podziemnego Miasta Osówka – budowanego pod kryptonimem Riese przez III Rzeszę. Tam w towarzystwie przewodnika zwiedziliśmy wykopane dla nazistów przez więźniów podziemne tunele oraz pomieszczenia i wysłuchaliśmy jakże ciekawej lekcji historii.

Po opuszczeniu Osówki zgodnie z harmonogramem wycieczki ruszyliśmy w kierunku czeskiej granicy, gdzie czekała na nas kolejna atrakcja – zwiedzanie Browaru Restauracyjnego Jedlinka. Przewodniczka zapoznała nas z historią obiektu. Głównym urządzeniem browaru jest warzelnia składająca się z kotła warzelnego i kadzi filtracyjnej, która podczas 8 godzin pracy może uwarzyć około 3,5 hl brzeczki.

Mieliśmy też możliwość zobaczyć otwarty fermentor, cztery zbiorniki cylindryczno – stożkowe służące do fermentacji i leżakowania piwa, układ chłodnicy, zbiornik do przechowywania drożdży, śrutownik i wiele innych uradzeń wykorzystywanych do produkcji piwa. Po obiedzie, który mieliśmy serwowany w gruzińskiej restauracji w Kudowie – Zdroju ruszyliśmy do Kłodzka na nocleg.

Niestety wszystko, co dobre szybko się kończy i tym razem było podobnie. W czwartym dniu wycieczki, po śniadaniu wyruszyliśmy w drogę powrotną do Szczecina.

Te wspólnie spędzone kilka dni było dla każdego z nas okazją do wytchnienia od codziennych obowiązków, ale także czasem do obcowania z malowniczymi terenami województwa świętokrzyskiego i integracji naszego stowarzyszeniowego środowiska. Organizacja i program wycieczki był na najwyższym poziomie, a kierowca naszej długiej wyprawy stanął na wysokości zadania, co skutkowało szczęśliwym dojazdem do celu i bezpiecznym naszym powrotem do domów.

Już czekamy na kolejne wspólne wyprawy. Z tej, na pewno pozostaną piękne wspomnienia, nowe znajomości i mnóstwo pamiątkowych zdjęć.

Do zobaczenia na kolejnym wspólnym szklaku członków stowarzyszenia IPA Region Szczecin oraz jego sympatyków.

Kol. Irena Kornicz – zdjęcia uczestnicy wycieczki.